GRA

Fragment nr 1 

 

 

Witam serdecznie, Pani Anito,
w odpowiedzi na Pani aplikację, wysłaną do naszej agencji dwa tygodnie temu w związku z poszukiwaniem pracy na stanowisku opiekunki do dziecka/dzieci, spieszymy z informacją, że Pani kandydatura wzbudziła zainteresowanie brytyjsko-francuskiej rodziny, zamieszkującej w Londynie. Państwo Marlowowie są szczęśliwymi rodzicami dwójki dzieci w wieku cztery i osiem lat. Jest to
oferta tzw. live-in. Będzie Pani miała do dyspozycji auto oraz pokój wraz z prywatną łazienką. Pani obowiązki będą polegały na opiece nad dziećmi. W załączniku znajduje się szczegółowy zakres obowiązków. Wynagrodzenie miesięczne proponowane przez rodzinę to dwa tysiące funtów. Wręczane w gotówce każdego pierwszego dnia miesiąca.
Oferta zatrudnienia jest ważna od teraz, a rodzinie zależy na tym, by jak najszybciej kogoś znaleźć. W związku z tym bardzo proszę o informację, czy jest Pani zainteresowana tą ofertą. Jeśli się Pani zdecyduje, skontaktujemy się z Panią w celu ustalenia szczegółów.
Z poważaniem,
Zofia Nowińska

PS Przesyłam też zdjęcie rodziny. Twierdzili, że na pewno ich wymarzona opiekunka będzie chciała zobaczyć, z kim ma zamieszkać.

 

Nie wiedziałam, czy jestem ich „wymarzoną opiekunką”, ale od razu otworzyłam załącznik. Pierwszą osobą, którą zauważyłam na zdjęciu, była głowa rodziny – przystojny szatyn, na oko czterdziestoletni. Miał piękne błękitne oczy. Obok niego siedzieli ładna dziewczynka i starszy od niej chłopiec, który był miniaturką ojca, a na samym końcu – ich mama. Dzieciaki odziedziczyły po mamie blond w pięknym odcieniu, a kolor oczu miały po tacie. Spojrzałam jeszcze raz na przystojnego mężczyznę i aż zrobiło mi się gorąco z wrażenia. O matko jedyna, nareszcie! Szalałam z radości, bo państwo Marlowowie wyglądali na sympatycznych ludzi, tak szczerze uśmiechali się na zdjęciu. A poza tym mieszkali w Londynie!

 

Fragment nr 2 
 


Wróżka rozłożyła na białym stole czarną bawełnianą chustę, a później znowu wzięła karty i wyjaśniła:
– Teraz potasuję karty. Jeśli podczas tej czynności któraś wyjdzie z talii, proszę ją wyjąć, koniecznie prawą dłonią, i położyć na stole. Potrzebujemy do tego rozdania sześć kart.
Będę je tak długo tasowała, aż będziemy miały komplet na stole.

– Czy mam je ułożyć w konkretnym miejscu?
– Niech je pani układa od mojej prawej strony do lewej.
W dwóch rzędach po trzy w każdym. Sylwia zaczęła tasować karty i już po chwili pierwsza wylądowała na stole. Zanim się spostrzegłam, miałam gotowe rozłożenie. Pierwsza karta, którą odkryła wróżka, przedstawiała łódź. Na niej siedziała tyłem jakaś osoba. Nie byłam w stanie określić jej płci, ponieważ miała na sobie płaszcz, który zakrywał ją całą. Obok stał mężczyzna i długim kijem odpychał łódź, by
ta płynęła.
– Pierwsza karta to Szóstka Mieczy.
Rzeczywiście były narysowane obok postaci.
– Wskazuje podróż drogą wodną albo za wodę, zmianę miejsca pobytu, miejsca pracy oraz chęć pozostawienia za sobą przeszłości. Jest zapowiedzią wielkich pozytywnych zmian w pani życiu.
Jak to się stało, że już pierwsza karta to pokazała? Przecież przed chwilą odczytałam e-mail z propozycją przeprowadzki do Anglii! Faktycznie spora zmiana… Moja ciekawość rosła z każdą minutą.

Gdy wróżka odkryła drugą kartę, zobaczyłam na niej kobietę w zielonym kręgu, a pod nią napis: THE WORLD.
– W tym ustawieniu karta mówi nam, że pani marzenia się spełnią i że dzięki temu wreszcie znajdzie pani swoje miejsce na ziemi. Przed panią już wkrótce otworzą się nowe perspektywy i duże możliwości, a wszelkie pani działania pod względem zawodowym zostaną zakończone sukcesem.
„No proszę, być może te pieniądze nie okażą się tak całkiem wyrzuconymi w błoto” – pomyślałam, mile zaskoczona tymi przepowiedniami.

Trzecia karta odkryta przez wróżkę pokazała mi mężczyznę z podniesioną ręką przedstawionego na żółtym tle. Podpis głosił: THE MAGICAN.
– Ta karta z kolei ostrzega przed mężczyzną, który jest bardzo charakterny, ma silną osobowość. Uwielbia manipulację, wykorzystuje ludzkie słabości. Jest to osoba uczona, niezależna, znająca swoją wartość, utalentowany indywidualista, pracujący na samodzielnym stanowisku, a jeśli ma podwładnych, to rządzi twardą ręką. Sugeruję, by uważała pani na tegomężczyznę. Ponieważ ta karta stoi w linii z dwiema kartami przepowiadającymi zmiany, podejrzewam, że ten człowiek będzie gdzieś blisko pani nowego miejsca zamieszkania czy nowego miejsca pracy. Proszę ograniczyć swoje kontakty z nim
do minimum. Może to być trudne, ponieważ mężczyźni, którzy kryją się pod kartą Magika, są z natury bardzo przystojnymi i pewnymi siebie samcami alfa...

 

 Jeśli jesteś zainteresowany (na) większym fragmentem GRY zostaw mi wiadomość, ja podeślę kilka rozdziałów za darmo :) 

 

Brak produktów do wyświetlenia

Wyrażam zgodę na otrzymywanie newslettera

Oprogramowanie sklepu internetowego Sellingo.pl